Słowo na XIV Niedzielę zwykłą

Umiłowani w Chrystusie Panu Bracia i Siostry....

Dzisiaj słowo Boże prowadzi nas dalej i głębiej: wskazuje na Źródło prawdziwego pokoju, zachęca do wytrwania w życiu według Ducha (przestrzega przed kierowaniem się popędami ciała) i wyjaśnia, kto najczęściej dostępuje łaski objawienia tajemnic Bożych. W pierwszym Czytaniu z Księgi proroka Zachariasza uczestniczymy we wjeździe Króla Pokoju do Jerozolimy – sprawiedliwego i zwycięskiego. „Pokorny – jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy” (Za 9,9c). Jest to zapowiedź przyjścia Mesjasza, Króla Pokoju. Tylko On daje pokój, którego świat dać nie może. Dużo mówi się o pokoju, a jest „ciągły niepokój na świecie, wojny i wojny bez końca”. Prorok Zachariasz zapowiada wjazd Mesjasza do Jerozolimy. Najpierw były owacje tłumów, a potem sąd, męka, droga krzyżowa, śmierć i chwalebne Zmartwychwstanie. Psalm 145 wielbi, sławi, błogosławi i wywyższa naszego Boga i Króla. Weźmy do ręki Pismo Święte, przeczytajmy kilka razy ten piękny psalm, który jest zarazem modlitwą. Powtarzajmy z psalmistą: „Będę Cię wielbił, Boże mój i Królu” (nie tylko ustami, ale bardziej i coraz pełniej całym naszym życiem). Drugie Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian jest dla nas cenną nauką i dzieleniem się doświadczeniem duchowym. Apostoł narodów przestrzega przed życiem według ciała. Takie życie zwodzi nas i wyprowadza na manowce (prowadzi do śmierci). Nasze ciało jest ważne (mamy je od Pana Boga). Nie mogą rządzić nami popędy, namiętności czy zachcianki. Dzięki łasce Bożej one mają być poddane Duchowi Świętemu i działaniu Jego przemieniającej mocy. Życie według Ducha upodabnia nas do Pana Boga i kształtuje w nas Jego podobieństwo. W Ewangelii według świętego Mateusza stajemy wobec objawienia Boga Ojca i Syna Bożego oraz tajemnicy Królestwa Bożego (królestwa mesjańskiego). Pan Jezus wysławia Ojca, że zakrył rzeczywistość królestwa przed mądrymi i roztropnymi (a takimi byli uczeni w Piśmie i faryzeusze), a objawił ją prostaczkom (ludziom pokornym, pełnym prostoty, z sercem otwartym na Pana Boga i życie nadprzyrodzone). Takie jest upodobanie Boga Ojca, aby tajemnice Boże najczęściej odkrywać przed „maluczkimi” tego świata – prostymi, ubogimi, niewykształconymi czy z podstawową edukacją. Rozum, inteligencja jest nam dana od Boga. Czasem jednak mogą być „przeszkodą” w życiu duchowym. Jeśli poddamy nasz rozum łasce wiary, mamy szansę żyć według Ducha i być posłusznymi woli Bożej. „Przyjdźcie do Mnie wszyscy” utrudzeni i obciążeni. Kto z nas taki nie jest? Wszyscy mamy jakieś trudności i wszyscy nosimy jakieś „ciężary”. Pan Jezus zachęca nas do wzięcia na siebie Jego jarzma i uczenia się od Niego cichości i pokory serca. To jest klucz do ukojenia naszych dusz. „NAJMILSZE DZIECI! Chrystus lecząc ciało, pragnął czegoś więcej, czego świat dać nie może: pragnął leczyć ducha. Domagał się więc żywej wiary nawet od tych, którzy szukali pomocy i ulgi dla ciała: „Jeśli wierzysz…” Kładzie nacisk na to słowo: „wierzysz”. Był Lekarzem nie tylko ciał, lecz i dusz, i bodaj bardziej pomagał duszy aniżeli ciału, choć tak często uzdrawiał ciała. Mówił o zmartwychwstaniu ciał, ostrzegał przed śmiercią ducha. „Ciało nic nie może, duch jest tym który ożywia”. Ożywiał więc ducha, aby duch żywy ratował i dźwigał ciało” (Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, 8 sierpnia 1958 r.).

Co oznaczają słowa Księgi Apokalipsy odczytywane w naszych czasach ?

Księga Apokalipsy św. Jana z I wieku chrześcijaństwa niesie przesłanie, które jest aktualne w każdym czasie...

W Księdze Apokalipsy 13,18 czytamy:

"Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć".

Skoro jeden i ten sam kod opisuje naturę człowieka i Bestii, znaczy to, że istoty te są sobie tożsame. Nie w każdej pojedynczej realizacji, ale pod względem potencjalności, kryjącej się w ich naturze. Człowiek bez szczególnych trudności może przedzierzgnąć się w Bestię, gdyż w jego naturze już potencjalnie tkwi ta możliwość. Furtką do owej przemiany są trzy szóstki - wielostronna niedoskonałość. To, że wężowi powiodło się kuszenie w raju, było wynikiem niedoskonałego przylgnięcia woli człowieka do Boga: pozwolił, by w sferę jego woli wniknął zamęt, […], a ludzki rozum jest bezsilny wobec zamętu aksjologicznego, jaki w ten sposób powstaje. O niedoskonałości uczuć, w szczególności o niedostatku miłości, nikogo nie trzeba przekonywać. To są te furtki. Za nimi ścieli się droga z każdym krokiem szersza, pewniejsza, łatwiej rozpoznawalna.

Kogóż należy obarczyć odpowiedzialnością za istnienie tej pułapki niedoskonałości w naturze człowieka? Czy Boga? Człowiek jest przecież Jego dziełem i skoro jest niedoskonałym, widać, takim został stworzony. To prawda, ale tylko w części. Księga Rodzaju rozdział 2 ujawnia, że Bóg doskonale znał słabości człowieka: bo go chronił, nie pozwalał mu samodzielnie sięgać po poznanie dobra i zła, ale zamierzył go jako istotę pozostającą w trwałej, głębokiej więzi ze Sobą. Chciał być Tym, kto stale „ekranuje” człowieka przed zagrożeniem, jakie stanowi dla niego jego własna natura. Szanując jednak wolność człowieka, przystał na jego decyzję, na taki kształt wolności, jaki człowiek wybrał, choć nie zgodził się na jego konsekwencje, jakie przecież znał „z góry”. Wybór człowieka, jego akt woli zadecydował o tym, że został on wystawiony na wszelkie niebezpieczeństwa, jakie niesie niedoskonałość jego natury. I choć Bóg z całą niepojętą konsekwencją, jaką tylko miłość może tłumaczyć i uzasadniać, usiłuje nadal ekranować człowieka, tym razem przed skutkami tego jego wyboru (wprowadzam nieprzyjaźń między tobą a niewiastą – Rdz 3,15), to jednak nigdy nie ingeruje tak, by łamać jego wolność. Dlatego człowiek może i potrafi przeobrazić się w Bestię. I dlatego musi się wydarzyć to, co musi się stać, bo sam o tym zadecydował jeszcze tam, w ogrodzie Edenu. (zob. Apokalipsa czytana dzisiaj, Maria Szamot, s.166n).

Bliżej Boga

Wejdź, zobacz, posłuchaj, poczytaj .....

biblia-e1585643584641-1024x767

Biblia

111-1024x725

Seminarium

jezus-naucza-1024x683

Jezusowe przypowieści

141863_bialy_golab_promienie_slonca_chmury-1024x724

Owoce Ducha

BogaTe Słowa

Kto czyta Pismo Święte, daje Bogu możliwość przemówienia do siebie codziennie, w sposób żywy, skuteczny i bezpośredni. Takiej mocy, trafności, ani skuteczności nie ma żadne ludzkie słowo, nawet najbardziej świętego człowieka.

Modlitwa to spotkanie z Bogiem.
Przyjęło się nawet mówić, że to rozmowa z Nim. Tak jakby milczenie nie mogło już być modlitwą. Na pewno jednak, jeśli ma to być prawdziwe spotkanie, prawdziwy dialog, trzeba dopuścić Boga do głosu. On pewnie się nie zniecierpliwi ludzkim gadulstwem, może tak samo obdarzy łaskami.

Ale czy wiesz, że pierwszym motywem Twojej modlitwy powinno być uczczenie Boga?
Jeśli tak, to rozumiesz, że czcząc wypadałoby też dopuścić Go do głosu.
Bóg mówi do człowieka na różne sposoby. Przez głos sumienia, przez to, co dzieje się w naszym życiu – spotkanych ludzi, przeczytane książki i inne, podobne.

Zapraszamy do obejrzenia kolejnych nagrań z cyklu "BogaTe Słowa".
Odcinek na Niedzielę, 5 lipca 2020 roku nosi tytuł "Niemowlęta".
Zapraszamy.
IMG_20170603_170551

"Niemowlęta"

Przemienienie Pańskie

"To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie."

Responsive WordPress Theme Freetheme wordpress magazine responsive freetheme wordpress news responsive freeWORDPRESS PLUGIN PREMIUM FREEDownload theme freeDownload html5 theme free - HTML templates Free Top 100+ Premium WordPress Themes for 2017 Null24Free download vector for design